WIOSENNY DETOKS PRZEZ STYL ŻYCIA – JAK TO DZIAŁA?

Facebooktwitterpinterestlinkedinmail

Wiesz, czasem zastanawiam się, czy świat rzeczywiście jest już tak skomplikowany, że aby zrozumieć podstawy zdrowego stylu życia czy w ogóle zrozumieć to, co powinno się zrobić ze swoim życiem aby odzyskać zdrowie lub zapobiec chorobie, trzeba przeczytać przynajmniej encyklopedię albo poświęcić wiele godzin czasu na studiowanie postów, artykułów lub książek i koniecznie być z trendami i nowościami na bieżąco. Tymczasem często odpowiedź na potrzeby jest niezwykle prosta: jeśli czujesz, że potrzebny Ci wiosenny detoks, zrób porządek najpierw swoim w domu.

Kalendarzowo Dzień Wiosny rozpoczyna się 21 marca, a już pewnie od kilku tygodni zastanawiasz się nad wiosennym detoksem, jakąś super ekstra dietą cud, która oczyści te pokłady toksyn, które zalegają w Twoim ciele. Czujesz je zapewne w kiszkach, w głowie, na skórze… Bo gorzej Ci się myśli, skóra jest jakaś taka poszarzała od dłuższego czasu i fajnie byłoby się w końcu normalnie załatwić rano… I wiadomo – szybko i skutecznie zrzucić kilka kilogramów.

Niezależnie od przesłanek, którymi się kierujesz, szukając sposobów na szybki i skuteczny detoks, pamiętaj – żadna taka dieta cud nie przyczyni się do uzyskania efektów których oczekujesz, jeśli nie podejmiesz się konkretnych zmian w swoim stylu życia. Wiem, powtarzam się :) Wiem, możesz uważać to za zbyt duży banał, błahostkę. Być może… ale zachęcam – podejmij się trzech prostych kroków, które prezentuję poniżej, a GWARANTUJĘ, że poczujesz zmianę na wiosnę nawet po tygodniu :)

Dlatego zamiast kombinować, zacznij od podstaw…

1. posprzątaj w kuchni

Wyrzuć (i nie żałuj) śmieciowe jedzenie, które oprócz smaku nie wnoszą w Twoje żywienie nic wartościowego – kolorowe napoje gazowane i wody smakowe, słodzone napoje herbaciane, chipsy, gotowe jedzenie naszpikowane konserwantami, emulgatorami, itp. (jak np. gotowe sushi), kiepskiej jakości wędliny, słodzone serki czy jogurty, desery mleczne, płatki kukurydziane czy musli crunchy (widziałeś listę składników???), pączki i drożdżówki, gotowe sosy z glutaminianem sodu, itd. Jednym słowem produkty z cukrem, utwardzonym tłuszczem roślinnym, dodatkami do żywności (oznaczanymi często jako E). Żywność, w której na jeden składnik przypada wiele innych składników (przykład – smażona cebulka w bułce, składająca się z kilku lub nawet kilkunastu innych składników).

Taka żywność dosłownie rujnuje zdrowie, obciąża i otłuszcza wątrobę (a zatem osłabia jej funkcję), działa prostarzeniowo i pronowotworowo, ale również rozszczelnia jelito, a ten stan (wg nowej wiedzy) powiązany jest z etiologią wielu chorób. Nie wiesz jaką podjąć decyzję dotyczącą niektórych produktów? Napisz do mnie lub skomentuj – podpowiem!

Usuwając z diety żywność przetworzoną (a czego nie ma w kuchni, najczęściej też nie pojawia się w naszych posiłkach) wspieramy naturalne mechanizmy detoksykacyjne – mniej śmieci, mniej toksyn i związków do przetworzenia i usunięcia z organizmu. Mechanizmy oczyszczania działają sprawniej!

2. posprzątaj w łazience

To co wcierasz w swoje ciało również ma wpływ na pracę Twojej wątroby – naturalnego filtra organizmu. Chemia otacza nas zewsząd, to prawda – jako tusz (na wydrukach, na paragonach), jako środki do czyszczenia, jako związki w wodzie, powietrzu czy w kosmetykach… Nie da się przed większością uciec, szczególnie mieszkając w dużym, szybko żyjącym mieście. Sama tego doświadczam, tym bardziej po przeprowadzce z zielonego wschodniego miasteczka. Ale nie dajmy się zwariować!

To co na pewno można zrobić, to zredukować do minimum chemię z kosmetyków i ze środków czyszczących używanych w domu.

Zamień szampony, żele pod prysznic, kremy, balsamy, antyperspiranty, itp. na te naturalne, o prostym składzie (polecam kosmetyki ukraińskie, polskie i estońskie – są tanie, wydajne i często w 99% naturalne). Kremy warto zamienić na olejki naturalne, balsam na olej kokosowy czy oliwę z oliwek. Świetlnym peelingiem oczyszczającym twarz jest olej kokosowy + soda oczyszczana. Czarne mydło natomiast jest tanim żelem do mycia twarzy, maseczką enzymatyczną czy peelingiem enzymatycznym do ciała. Maseczki na twarz czy włosy – najlepsze są z produktów, które mamy w kuchni (proste, efektowne i tanie).

Chemia w domu – osobiście sięgam po środki czyszczące Amway (L.O.C. mogę śmiało polecić), ale dobrze sprawdza się też rozcieńczony ocet czy soda oczyszczona. Jeśli masz do polecenia naturalne środki czyszczące w dobrej cenie – proszę, podziel się z nami :) A dla entuzjastów domowych mikstur podsyłam świetny blog: Zielony Zagonek.

Skóra bardzo dobrze wchłania to, co w nią wcieramy, co dalej przechodzi do krwi i limfy. Związki zawarte w produktach higieny osobistej nie tylko mogą obciążać nasz system detoksykacyjny (nadmiarem substancji potrzebnych do przefiltrowania), ale także mogą zaburzać pracę układu odpornościowego.

3. posprzątaj w szufladzie w pracy

Spójrz do szuflady przy biurku i przeanalizuj to, co się w niej znajduje… Solone orzeszki? Batoniki czekoladowe? Wafle ryżowe z polewą jogurtową? Chrupki kukurydziane? A może zupki instant w proszku lub zupka chińska? A może „danie w 5 minut”? Niezależnie od tego, jakie przekąski znajdują się w Twoim biurku, sprawdź skład każdego z nich i wyrzuć te, które z pewnością wiesz, że są niezdrowe, niemal zakazane.

W pracy, nie tylko na przerwach, ale także (i może przede wszystkim) pod wpływem stresu, niezwykle łatwo i nieświadomie sięga się po jedzenie. Wyciągasz mechanicznie rękę, otwierasz łatwo szufladę, bez potrzeby odwracania wzroku bo nie stawia na szynach oporu. Po chwili otwierasz opakowanie i pochłaniasz często kilogramy jedzenia bez świadomości.

Dlaczego także tutaj należy posprzątać? Odpowiedź wydaje się oczywista… powód jest podobny jak w pkt.1. Nie masz w szufladzie – nie sięgasz po to, czego w niej nie ma, nie jesz zatem śmieci, a one nie niszczą Twojego zdrowia i nie powodują nabierania kilogramów.

Zamień te przekąski na mieszanki nasion i orzechów, na świeże owoce, warzywa i pasty (np. hummus, guacamole), przekąski przygotowane w domu, a najlepiej przygotuj konkretne dania i usuń z szuflady zbędne produkty.

Zanim zdecydujesz się zatem na wiosenny detoks…

Zastanów się, gdzie są słabe punkty w Twoim stylu życia, nad którymi można popracować, aby wesprzeć naturalne mechanizmy detoksykacyjne. Ogólnie wiadomo, że nasze ciała są wyposażone w szereg systemów, których zadaniem jest usuwanie z organizmu zbędnych substancji przemiany materii (np. z kałem), ale i związków krążących we krwi czy innych płynach ustrojowych. Najważniejszym organem odpowiedzialnym za detoksykację jest wątroba i o nią warto szczególnie dbać.

Zanim zaczytasz się w sposobach leczenia niemal każdej choroby za pomocą mikstur oczyszczających, cud diet, specjalnych praktyk przygotowywania posiłków, niesamowitych uzdrawiających maszyn itd.., może jednak warto zastanowić się trochę więcej nad stylem życia (regeneracją, snem, aktywnością fizyczną), sposobem żywienia, chemią wcieraną w ciało lub wykorzystywaną w czasie sprzątania domu?

Oczywiście warto czasem sięgnąć po post owocowo-warzywny, koktajle, większą ilość antyoksydantów bądź zadbać o kilkudniowy lżejszy jadłospis, aby w ogóle móc od czegoś te zmiany zacząć i przejść jakby reset, ale ostatecznie i tak zmiana stylu życia oraz sposobu żywienia są czymś do czego każdy powinien dążyć.

Pozdrowienia!

Facebooktwitterpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Or