WEGAŃSKIE KOTLETY Z BURAKA

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Te proste wegańskie kotlety z buraka są dobrym sposobem na przemycenie warzyw i zmniejszenie spożycia mięsa w ciągu tygodnia. Można je wykonać na wiele sposobów, najważniejsze jest jednak to, że nie wymagają użycia mąki zbożowej i jaja. 

We wtorek stanęłam przed zadaniem przygotowania się na zaś na dwudniowy wyjazd szkoleniowy. Co będę jeść? Przecież w sklepie nie znajdę tego, czego potrzebuję… Ok, myśl… Mam makaron, owoce, warzywa, kaszę, ale… co przygotować z tego/ do tego?

Spojrzałam na moją szafkę z sypkimi produktami (kasze, mąki, strączki, inne), znalazłam dosłownie szklankę fasoli i postanowiłam (bez większego zastanowienia) namoczyć ją przez noc. Dosłownie zrobiłam to w ostatniej chwili przed snem. Myślenie na zaś, gdy chcemy jeść odpowiednio, jest niezwykle istotne. Nie warto pozostawiać swojego żywienia przypadkowi. Na szczęście tego typu myślenia można się wyuczyć :)

W środę ugotowałam fasolę, w międzyczasie pisząc wpis o sokach na stronę. Potem szybko przygotowałam warzywa (polecam maszynkę do mielenia mięsa z wymiennymi wkładkami – ścieranie jak na tarce trwa dosłownie chwilę). Aby uduszone warzywa szybciej przestygły, wystawiłam miskę na kilka minut za okno ;) Potem przygotowanie kotletów zajęło 10-15 minut. Z całego przepisu powstało około 16 kotlecików.

Dla ciekawych – co przygotowałam na wynos do pracy (tu akurat wyjazdowe szkolenie):

  • pierwszego dnia: 1) gotowana kasza jaglana, z 1/2 banana, cynamonem, łyżką wiórków kokosowych, orzechami włoskimi; 2) jabłko i śliwki węgierki; 3) kotleciki z buraka (4 sztuki), duszone pieczarki z cebulką, ogórki kiszone;
  • drugiego dnia: 1) makaron penne bezglutenowe z masłem, koperkiem, duszonymi warzywami (por, cukinia, brokuł) i orzechami włoskimi; 2) wegańskie burgery z buraka, rzodkiewka, ogórki kiszone, ciemny winogron (polski).

Szybkie i proste rozwiązania.

A wracając do przepisu…

Składniki:

1 szklanka suchych nasion fasoli (można spróbować inne rośliny strączkowe; warto je sfermentować, aby były bardziej strawne)

2 buraki

1 duża marchew

1 duża pietruszka (korzeń)

2 garści siekanej natki pietruszki

1 czerwona cebula

2 łyżki oleju kokosowego

1 łyżka tapioki (lub mąki ziemniaczanej)

1-2 ząbki czosnku

1 łyżka majeranku

sól morska, himalajska lub kłodawska

pieprz świeżo mielony

Przygotowanie

  1. Fasolę płuczemy i zalewamy filtrowaną wodą. Moczymy ją minimum 10h (np. zostawiamy przed noc). Następnie gotujemy w świeżej wodzie aż do miękkości. Po tym czasie należy fasolę odcedzić, przestudzić i rozdrobnić na masę (w blenderze/ malakserze).
  2. Buraki, marchew i pietruszkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych okach.
  3. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju kokosowego. Starte na tarce warzywa dusimy na małym ogniu przez kilka minut (od czasu do czasu mieszając). Warzywa powinny lekko zmięknąć.
  4. W międzyczasie ścieramy na tarce obraną cebulę.
  5. W dużej misce łączymy rękami podduszone (i przestudzone) warzywa, zmieloną fasolę, startą cebulę, przeciśnięty czosnek i pozostałe składniki (przyprawy, łyżkę oleju, natkę pietruszki, tapiokę lub mąkę ziemniaczaną). Masa powinna być zwięzła. Jeśli jest zbyt „luźna”, należy dodać jeszcze jedną łyżkę mąki.
  6. Rozgrzewamy piekarnik do 180 st.C.
  7. Blachy piekarnika (dwie) wykładamy papierem do pieczenia.
  8. Formujemy kotlety – większe, mniejsze, grubsze, cieńsze – w zależności od potrzeb. Ja wolę grubsze :) Kładziemy je na przygotowane blachy.
  9. Pieczemy około 30 minut.
  10. Podajemy z warzywami i/lub z sosem warzywnym, np. pieczarkowym. Świetnie nadają się do luchboxów.
Zdjęcie z Instagrama; wykorzystałam warzywa eko (ta mała cebulka to cebula czosnkowa).
Zdjęcie z Instagrama; wykorzystałam warzywa eko (ta mała biała cebulka to cebula czosnkowa).

kotlety_z_fasoli_weganskie_bez_glutenu

wegetarianskie_kotlety_z_buraka_bezglutenowe

weganskie_burgery_dietetyk_dieta_bezglutenowa

Kotleciki dobrze smakują także na zimno, do ręki, nadają się zatem także na wynos dla dzieci, np. jako przekąska w czasie spaceru. Można je również wykorzystać do domowych burgerów, pamiętajmy jednak, aby do ich przygotowania wykorzystać dobrej jakości pieczywo, najlepiej domowe bułki, a nie te gotowe, „naszpikowane” chemią.

Można takie kanapki wykonać również bez bułki – kotleta włożyć między warzywa – cukinię, paprykę czy grillowanego bakłażana, z dodatkiem awokado czy domowego sosu. Kto co lubi i jak lubi.

Smacznego! :)

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *