DLACZEGO WARTO ODPOCZYWAĆ AKTYWNIE?

Facebooktwitterpinterestlinkedinmail

Aktywny wypoczynek daje wiele korzyści. I nie oznacza to wcale, że musisz chodzić całymi dniami pieszo, pływać kilometrów w jeziorze czy codziennie zasuwać na pobliską (czy hotelową) siłownię w czasie wyczekiwanych dni wolnych. Aktywnie – czyli w ruchu (zwiedzając, doświadczając, jeżdżąc też na rowerze czy rolkach, spacerując, pracując w ogrodzie (dla przyjemności), wspinając się, tańcząc, robiąc kilka ćwiczeń w domu bez sprzętu, grając towarzysko choćby w tenisa stołowego czy siatkówkę). Wyjątkowo też wybierając pieszą czy rowerową wycieczkę po zakupy do pobliskiego sklepu, bo nie musisz się spieszyć, masz czas, warto to zatem wykorzystać. Poniżej postaram się przekonać Cię dlaczego warto odpoczywać aktywnie.

Jeśli znasz mnie nie od dziś, to wiesz, że lubię wszelkiego typu sporty, aktywności – jazdę na rolkach i rowerze, bieganie, pływanie, tańczenie, gry zespołowe, jogę, zajęcia fitness i cross fitu czy chodzenie po górach i spacerowanie, a także sporty ekstremalne. Lubię też zdobywać nowe umiejętności i sprawdzać swoje możliwości.

Dlaczego wybieram właśnie aktywny wypoczynek? W większości przez ciekawość doznań i emocji jakie daje mi poznawanie nowych miejsc i doświadczanie Natury, która niesamowicie mnie wzrusza. Głównymi jednak motywami są przede wszystkim buzujące endorfiny i odpoczynek psychiczny. Chcę się czuć dobrze, szczęśliwie i nawet w czasie urlopu dbać o siebie (i budować odporność i dobrą formę na kolejne miesiące).

Nasze działania, jeśli chodzi o styl życia, dają efekty długofalowe na nasze zdrowie. Czy to dobre, czy to złe wybory, w którymś momencie na pewno dadzą o sobie znać. Wiadomo, wpływ na nasze zdrowie ma jeszcze m.in. genetyka, ale udowodniono, że w ponad 50% to właśnie czynniki środowiskowe (w tym nasze działania tu i teraz, decyzje czy środowisko w którym żyjemy) mają realny wpływ na kondycję psycho-fizyczną.

Sport czy aktywność

Mimo znanego powiedzenia „sport to zdrowie”, wyczynowe uprawianie sportu nie jest wcale takiego dobre. Organizm pozostający w silnym długotrwałym stresie wymaga dobrej opieki wielu specjalistów. Dlatego też zalecane jest przez ekspertów bycie po prostu aktywnym każdego dnia, a kilka razy w tygodniu (np. 3x; oczywiście może być i 5-6x, jeśli możesz) powinno się wykonywać ćwiczenia o większej intensywności niż spacerowanie. Jednym słowem warto się chociaż 3 razy w tygodniu bardziej zmęczyć na rowerze, basenie czy sali fitness lub wykonując krótki trening interwałowy w domu. Ale mała uwaga – każdy z nas powinien przejść chociaż 10 tysięcy kroków KAŻDEGO DNIA dla zdrowia serca. Stąd też aktywność w formie spacerów także w czasie urlopu jak najbardziej jest wskazana.

Trudności w byciu aktywnym przeważnie dotyczą tych, którzy po prostu nie lubią się ruszać, a sport co najwyżej zobaczą w TV. Bieganie, latanie za piłką czy próba wyjścia na rolki lub spacer może być dla niektórych dosłownie super wyczynem. Inni, mający dwie lewe ręce i problem z koordynacją, niechętnie będą sięgać po choćby rakietę do gry w lotki, bojąc się potknąć przy jej uniesieniu. Jak jestem w stanie znaleźć wytłumaczenie dla braku chęci regularnego uprawiania konkretnej dyscypliny sportu z powodu braku umiejętności sportowych, tak za nic nie jestem w stanie zrozumieć braku jakichkolwiek chęci do ruszenia się sprzed komputera czy telewizora, ale i leżenia plackiem godzinami na plaży…

Jeśli nie lubisz trenować – sport, w takiej sytuacji, pozostaw sportowcom lub tym lubiącym się spocić, ale zacznij żyć aktywnie. Dla zdrowia, zahamowania starzenia się i dobrego samopoczucia.

Aktywny wypoczynek może być lekarstwem

Przed urlopem bywa tak, że cierpię (dosłownie) z powodu zmęczenia psychicznego i braku snu. Zdecydowanie zbyt rzadko robię sobie przerwy w pracy czy od obowiązków i daję sobie przyzwolenie na nic nierobienie. Gdy jestem już ze wszystkim na „nie”, a w szczególności na nowe zadania czy obowiązki, gdy najnormalniej w świecie mam wszystkiego dość, potrzebuję chwili dla siebie, snu, jeszcze więcej snu i poczucia, że nic nie muszę. A przy tym mam w końcu czas ruszyć się tam, gdzie nie mam czasu na co dzień i to w taki sposób jaki chcę (np. pieszo) lub zrobić to, co od dawna chciałam zrobić, a nie miałam kiedy (np. wyjechać na weekend w góry czy na kajaki, pójść na basen czy nad jezioro).

Aktywny wypoczynek, czyli chodzenie pieszo, zwiedzanie, jazda na rowerze czy piesze wycieczki po górach/ pagórkach czy praca w ogrodzie pozwalają się dotlenić, ale i skupić jedynie na tym, co w danym momencie jest istotne – na drodze i ewentualnym celu/ zadaniu. Dlatego spacer czy bieganie może być medytacją, tym bardziej gdy skupimy się na otaczających odgłosach czy własnym oddechu. Między innymi z tego powodu himalaiści zakochują się w górach – bo mają odskocznię od codzienności i tam, wysoko, liczy się tylko otoczenie, Natura, cel i kroki do przodu; walka z własnymi słabościami i skupienie na oddechu. Męczą się fizycznie, ale odpoczywają umysłowo. Nabierają dystansu do życia, do problemów.

Aktywny wypoczynek a witamina D

Odpoczywając aktywnie na dworze wpływasz na produkcję witaminy D! Najlepszym jej źródłem w końcu jest słońce, a siedzenie przy telewizorze czy komputerze w pomieszczeniu całymi dniami na pewno nie jest pomocne w zapobieganiu jej niedoborom, a zapewne zadajesz sobie sprawę z tego jak ważny jest jej odpowiedni poziom dla funkcjonowania organizmu i prewencji chorób. Wstań, weź kijki, załóż koszulkę (bez prysznica) z odkrytymi ramionami i idź na spacer. Nie nakładaj też kremu na twarz przed wyjściem. Poranny czy okołopołudniowy rozruch doda Ci energii na kolejne godziny, dotleni i do tego poprawi humor, a przy tym wpłynie na produkcję witaminy D. Warto też dodać, że ruch/chodzenie pobudza też krążenie i przepływ limfy co zapobiega obrzękom, które w lecie są sporym problemem.

Aktywny wypoczynek a odporność

Przebywanie na dworze i ruch (np. gra zespołowa) pomaga budować odporność. Szczególnie mówi się o tym w zimie – zimno hartuje organizm, ale dlaczego zapomina się o tej kwestii w lecie? Aktywność o umiarkowanej intensywności będzie mieć pozytywny wpływ na produkcję komórek odpornościowych. Wpływa ona też na zmniejszenie ilości zakażeń, ale także stanowi prewencję chorób autoimmunizacyjnych. Należy jednak pamiętać o regeneracji i zapobiegać przeciążeniom organizmu. Stąd też codzienna aktywność w postaci domowych czynności, a także piesze przemieszczanie się czy krótkotrwałe treningi (30-45 minutowe, a nawet 20 minutowe interwały) wydają się być dobrym rozwiązaniem by jednocześnie wzmacniać odporność, ale i nie przeciążyć organizmu.

Więcej o wpływie aktywności fizycznej na odporność możesz przeczytać tutaj: Aktywność fizyczna a odporność organizmu

Aktywny wypoczynek a socjalizacja

Człowiek jest istotą społeczną i potrzebuje obecności drugiej osoby. Aktywny wypoczynek pomaga zacieśnić już istniejące relacje, ale też je utworzyć. W dobie komputerów, gdzie bezpośrednie relacje międzyludzkie paradoksalnie są utrudnione, wyjście na dwór i uaktywnienie się daje szansę poznania nowych ludzi, którzy mają podobne zainteresowania.

A kontakt towarzyski odstresowuje i wspiera produkcję endorfin. Dodatkowo wspólnie łatwiej pokonywać dalsze odległości, kolejne kilometry, kolejne kroki. Towarzystwo drugiej osoby też motywuje, dlatego jeśli trudno jest Ci wyjść z domu na rower czy pobiegać samodzielnie lub wstydzisz się wybrać samemu na basen czy siłownię, znajdź osobę która wybierze się z Tobą. Nie musi być to przyjaciel/ siostra czy kolega z pracy – z powodzeniem możesz złożyć propozycję osobom na forach czy grupach na facebooku poświęconym aktywnościom. Dobrym rozwiązaniem są też darmowe plenerowe treningi czy spotkania sportowe, wspólne gry miejskie. Wakacje to czas wysypu takich inicjatyw lokalnych. Wystarczy się zainteresować i wyjść ze swojej strefy komfortu. Boisz się oceny? Pamiętaj, że odwaga to działanie pomimo strachu. Odwagi!

Aktywnie, ale masz prawo też do leżenia

Urlop i wakacyjny czas wolny można wykorzystać lub zmarnować. Ostatecznie to Twoja decyzja, co zamierzasz z tym czasem zrobić – dlatego nie zrozum mnie źle… Naprawdę masz prawo leżeć, spać cały dzień, jeśli tego potrzebujesz. Masz prawo obejrzeć serial czy patrzeć w sufit – możesz czas wypoczynkowy spędzić jak chcesz, także leżąc, zamartwiając się czy pracując w domu. Grunt, że wiesz po co i dlaczego to robisz, czemu to służy. Zachęcam Cię jednak do tego, by przy tych wyborach pomyśleć także o tym, by się jednak uaktywnić.

Z własnego doświadczenia i wielu osób aktywnych mogę powiedzieć, że sport, ruch i aktywne spędzenie dnia dodaje energii i relaksuje. Przebywając w domu zawsze znajdzie się zajęcie, praca do wykonania, czy problem do rozwiązania. I co ważne… siedzenie w domu czy hotelu bądź leżenie godzinami na plaży sprzyja podjadaniu, przez co po urlopie możesz wrócić z realnym nadbagażem w postaci dodatkowych kilogramów.

Czas wolny to szansa na polubienie się z aktywnością, wypracowanie nawyku ruszania się czy uprawiania sportu, a także moment na poprawienie swojej kondycji czy wyglądu, jeśli Ci na tym zależy. To dobry czas, aby o siebie szczególnie zadbać i się zregenerować psychicznie.

Zachęcam Cię, ale nie zmuszam – stres nie jest w żadnym przypadku wskazany. Cokolwiek wybierzesz – życzę Ci udanych wakacji! :)

Pozdrawiam!

Facebooktwitterpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Or