10 BŁĘDÓW ŻYWIENIOWYCH, KTÓRE POPEŁNIASZ

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Sądzisz, że się zdrowo odżywiasz? Sprawdź ;) wielu z nas popełnia te proste i utrwalane latami błędy. Stąd też ten szybki wpis „10 błędów żywieniowych które popełniasz” jako odskocznia od diet specjalistycznych.

Wielu pacjentów, pojawiających się u mnie na konsultacji uważa, że się zdrowo odżywia. Po dłuższej rozmowie uświadamiają sobie z uśmiechem w jakim byli błędzie. Zaskoczenie ich samych rozbawia :) Sprawdź i Ty, czy te błędy dotyczą także Ciebie! 

Mała uwaga: ten artykuł zostanie uściślony – dot. punktów na temat tłuszczu. Otrzymałam komentarz z IŻŻ w postaci pisma. Po przeanalizowaniu uwag oraz zebrania odpowiedniej literatury, ten artykuł zostanie uzupełniony/ zmodyfikowany. 

1.smażysz na oleju słonecznikowym i/lub rzepakowym czy oliwie z oliwek

To jeden z podstawowych błędów. Nie ma się co dziwić, skoro przez lata reklamowano i propagowano stosowanie olejów roślinnych w kuchni m.in. właśnie do smażenia. Należy obecnie ten mit naprostować: smażymy JEDYNIE na stabilnych i NATURALNYCH tłuszczach, które nie zmieniają swojej formy pod wpływem wysokiej temperatury, czyli na oleju kokosowym (zapachowym lub bezzapachowym), maśle klarowanym (można je przygotować także w domu), maśle ghee, smalcu gęsim lub innym (ważne, aby było z dobrego źródła). Oleje roślinne powinny być tłoczone na zimno i używane tylko w niskich temperaturach, np. do polania potrawy na talerzu czy sałatki.

2.spożywasz produkty typu light

Tłuszcz jest m.in. nośnikiem smaku i pomaga w przyswajaniu witamin A, D, E i K! Jeśli produkt zostaje odtłuszczony, staje się uboższy odżywczo i bądźmy pewni, że w czasie produkcji zostaną dodane inne związki, aby poprawić jego smak czy konsystencję. Wszystko z myślą, by zadowolić preferencje konsumentów czyli nas wszystkich.

3.używasz słodzików (aspartam, acesulfam K, oczyszczoną stewię, inne)  jako zdrowsze zamienniki cukru

O cukrze i zamiennikach cukru pisałam już w innych postach, zapraszam do zapoznania się z poszczególnymi częściami: 1, 2, 3.

Syntetyczne słodziki uznawane są m.in. za substancje rakotwórcze – oczywiście nie ma potwierdzenia tej informacji przez wielkie towarzystwa, ale badania i obserwacje pokazują swoje. Należy dodać, że nie jesteśmy w obecnym czasie zbadać ile słodzików razem z żywnością pobiera przeciętny Polak (podobnie jak i innych dodatków do żywności), bo nie ma podawanej zawartości tych substancji na etykietach produktów, dlatego też bardzo trudno jest określić, czy „bezpieczne” dawki są dziennie przekraczane czy nie. Syntetyczne słodziki to nic innego jak obce substancje chemiczne, do metabolizowania których nasz organizm nie został stworzony. Nie jest to zatem zdrowszy zamiennik.

4.pijesz soki zamiast wodę źródlaną lub mineralną

O sokach pisałam już tutaj.

Czym innym jest sok, w którym wykorzystany jest cały owoc i/lub warzywo, a czym innym sam sok, bez miąższu. Szklanka soku zawiera tyle samo cukru co szklanka coli. Zaskoczenie? W dziennym bilansie może się okazać, że razem z sokiem pochłaniamy bardzo dużo cukrów łatwo przyswajalnych, które wpływają niekorzystnie na metabolizm. Przeliczał ktoś z Was ile kcal i gramów cukru ma litr soku „bez dodatku cukru”? ;)

Woda, to woda i nie da się jej zastąpić. Można za to przygotować domowe wody smakowe z plasterkami owoców i liśćmi mięty czy melisy.

5.smarujesz chleb margaryną zamiast masłem

Margaryna jest tłuszczem przetworzonym, którego powinniśmy się wystrzegać. Podczas jej produkcji powstają tłuszcze trans, które mają działanie m.in. rakotwórcze i prozapalne. Stawiamy na naturalne masło, najlepiej z naturalnego mleka. W delikatesach już się pojawiają masła eko/ bio. Dodam jeszcze (dzięki komentarzowi – dziękuję :) ), że warto smarować pieczywo oliwą z oliwek oraz awokado, jak to propaguje dieta śródziemnomorska.

6.używasz zwykłą sól kuchenną zamiast naturalnej bądź nie używasz jej wcale

Sól jest potrzebna ze względu na zawartość pierwiastków śladowych. Istotna jest także u osób uprawiających sport. Ważne, aby używać w kuchni jedynie soli NATURALNEJ – morskiej, himalajskiej lub kłodawskiej. Stąd też ważne, aby unikać produktów gotowych z dodatkiem soli przemysłowej. Wiele osób odczuwa znaczną poprawę funkcjonowania jedynie po zamianie soli z typowej spożywczej na naturalną. P.S. nie oznacza to, że mamy ją spożywać łyżkami! ;)

7.spożywasz niesezonowe warzywa i owoce

Spożywanie pomidorów lub sałaty masłowej w zimie nie jest zbyt rozsądne – chemia, chemia, chemia. Zamiennikiem letnich warzyw w zimie są kiełki. Bardzo łatwo i w tani sposób możemy kiełkować nasiona w domu. To dobre źródło wielu witamin i związków biologicznie czynnych! Co ciekawe, w lecie domowe kiełkowanie nie wychodzi – po prostu pleśnieją, gdzie w zimie bardzo dobrze się sprawdza. Nie dajmy się też złapać na hiszpańskie truskawki w lutym!

8.jako przekąskę do wieczornej telewizji spożywasz owoce

Zjadasz przy wieczornej telewizji 3-4 jabłka? Wiesz ile to energii, którą nie jesteś w stanie spożytkować? Otóż, 3-4 jabłka (w zależności od wielkości) to nawet 1000 kcal czyli nie wiele mniej jak pizza! Dodatkowo w jednej porcji zjadana jest bardzo duża ilość fruktozy, której nadmiar wpływa m.in negatywnie na funkcjonowanie trzustki. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj. Zapewne też nie jest problemem pochłonięcie kiści winogron…

9.używasz zwykłych płatków kukurydzianych jako zdrowszy zamiennik innych płatków śniadaniowych: czekoladowych, miodowych, itp.

Wiele osób uważa zwykłe płatki kukurydziane za zdrowszy wybór niż słodzone płatki miodowe czy czekoladowe. Nic bardziej mylnego! Zwykłe płatki kukurydziane są wysoko przetworzonym produktem, gdzie używa się kukurydzy GMO oraz zwykłą sól przemysłową w dużych ilościach. Żadne płatki śniadaniowe nie zastąpią naturalnych płatków owsianych, jaglanych czy innych. I co z tego, że teraz trąbią, że są bezglutenowe, skoro w inny sposób wpływają negatywnie na jelita u osób z celiakią, niekoniecznie przez zawartość glutenu? Nie dajcie się złapać!

10.wierzysz w diety cud i z nimi eksperymentujesz 

Pamiętaj – nie ma diet cud! Liczy się tylko i wyłącznie świadomość wyboru produktów i przygotowywania posiłków. Jesteś w końcu tym co jesz, a eksperymentowanie z różnymi dietami oczyszczającymi bądź głodówkami może w konsekwencji doprowadzić do niedoborów żywieniowych, zaburzeń metabolicznych czy zasłabnięć. Po co zatem kombinować? Wystarczy zmienić styl życia, raz ale za to dobrze i mieć spokój na lata ;)

Podsumowując – to co często uważane jest za zdrowe wcale nie musi takie być. Jedno jest pewne – nie wierzcie w to, co pokazują reklamy. To nie jest dobre źródło fachowych informacji.

Dobrego dnia! :)

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

2 thoughts on “10 BŁĘDÓW ŻYWIENIOWYCH, KTÓRE POPEŁNIASZ

  1. Masło to nasycone kwasy tłuszczowe, skąd zatem stwierdzenie, że powinno się właśnie nim smarować ? Nie lepiej po prostu polać pieczywo dobrą oliwą lub olejem ?

    1. Nasycone kwasy tłuszczowe to dobre tłuszcze :) Margaryna albo oleje roślinne dostępne standardowo w sklepach to tłuszcze przetworzone, prozapalne i należy się ich wystrzegać. Najlepiej smarować pieczywo oliwą z oliwek extra virgine lub awokado, jak to preferowane jest w diecie śródziemnomorskiej, ale jeśli mamy wybór między użyciem masła a margaryny to zawsze wybór leży po stronie masła. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *